poniedziałek, 5 czerwca 2017

Depresyjny jest ten świat

Witajcie kochani na początku tego wpisu chciałam was bardzo przeprosić, za moją długą nieobecność... Dużo się u mnie działo, o czym trochę wam opowiem w tym wpisie.
Zdaję sobie doskonale sprawę że wiele osób będzie mnie oceniać po przeczytaniu tego wpisu, pojawi się wiele negatywnych komentarzy, ale jestem na to gotowa.


Depresja w dzisiejszych czasach dotyczy coraz większej ilości osób,zwłaszcza młodzieży... wpływ szkoły, otoczenia, pierwszych miłości niekiedy ma bardzo negatywny wpływ na młodych ludzi.
Jak zapewne się domyślacie w moim przypadku też tak było, pierwsza miłość i zawody po niej, nieodpowiednie towarzystwo, kłopoty z nim związane, słaby kontakt z rodzicami i śmierć bliskiej mi osoby... to wszystko powoli mnie niszczyło, tym bardziej że zawsze byłam osobą która wszystko dusiła w sobie... Problem z trzymaniem w sobie emocji miałam od zawsze, kończyło się na samookaleczaniu, samodestrukcji....  Dwa miesiące temu całkowicie nie wytrzymałam, miałam próbę samobójczą....
Na szczęście mnie odratowali, całe dwa miesiące spędziłam na oddziale psychiatrycznym w Józefowie, i muszę powiedzieć ze czas tam spędzony był najlepiej spędzonym czasem w moim życiu, wiele się nauczyłam, zrozumiałam a przedewszystkim poznałam wspaniałych ludzi.
Czeka mnie jeszcze długa terapia, ale śmiało mogę powiedzieć że wychodzę na prostą...

 Dlatego apeluję do młodych ludzi, NIE TRZYMAJCIE WSZYSTKIEGO W SOBIE, BO TO WAS NISZCZY. Jeśli kiedykolwiek będzie źle, zanim się potniecie, posuniecie do samobójstwa, proszę pomyślcie o swoich bliskich, porozmawiajcie z kimś o tym wszystkim, tylko nie róbcie sobie nic! Jeśli nie macie z kim porozmawiać, zawsze służę pomocą, i możecie śmiało się kontaktować, postaram się pomoc aalbo przynajmniej być.
JESTEŚCIE NAPRAWDĘ WSPANIAŁYMI LUDŻMI I PAMIĘTAJCIE O TYM.

21 komentarzy:

  1. depresja to najgorsze zło które istnieje :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedna z bliskich mi osób ma depresję i wiem, że powinniśmy o tym rozmawiać. Nie ma powodów do wstydu, ponieważ ta dolegliwość może dotyczyć każdego z nas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w tych czasach depresja dotyczy 1/2 populacji :(

      Usuń
  3. Eh, niestety ale depresje trzeba leczyć i trzeba o tym mówić !! Trzeba otwarcie nie można tego ukrywać ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę Ci dużo siły, samych dobrych chwil i wsparcia bliskich, bo bez tego ani rusz. Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No niestety sama cierpiłam na depresję ale wyszłam z tego i całkowicie się zgadzam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo si3 cieszę że się Pani udało :)

      Usuń
  6. Mam wśród znajomych osoby z depresją lub takich, co przezwyciężyli to okrucieństwo. Wiem jak wygląda taki człowiek. Niczego nie pozazdrościć :C

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy blog jest jakąś formą terapii? Pomaga Ci pisanie go?
    Współczuje Ci bardzo, nie zmagałam się z tą chorobą, ale na studiach ją poznałam od strony teoretycznej. Więc praktycznie nie mam żadnych doświadczeń i nie jestem tu od doradzania, czy oceniania. Chciałabym Ci tylko napisać, abyś się nie dała, walczyła o siebie, a później swoje marzenia! Widzę, że się nie poddajesz, bo tu jesteś! I to jest super!
    Pozdrawiam Cię cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest to dla mnie forma odstresowania się, pomaga mi to i to bardzo. Dziękuję i również pozdrawiam

      Usuń
  8. Uwielbiam to w jaki sposób piszesz :) Depresja to na prawdę ważny temat i nie trzeba bać się o nim głośno mówić. Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Depresja to poważna choroba, przykre jest jednak to, że często złe samopoczucie od razu określane jest tą nazwą. Nie odpowiada mi również fakt, że gro młodzieży "ma depresję" na pokaz, przez takie zachowania osoby z prawdziwym problemem nierzadko są ignorowane. Poruszyłaś ważny temat :)

    OdpowiedzUsuń
  10. CO za czasy, tacy młodzi ludzie nie mają z kim pogadać, wyżalić się. Depresja to choroba duszy i trudno z nią walczyc, ale mam nadzieję że dasz radę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przykro mi, że Cię to spotkało i musisz się mierzyć z depresją. :( Życzę dużo siły! Teraz najważniejsze, żebyś zadbała o siebie.

    Wyjście ze szpitala też może być dziwnym przeżyciem samo w sobie. Szpital to jednak dość hermetyczne otoczenie, z jasnymi zasadami i regularnością. Daj sobie czas na powrót do życia codziennego!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie miałam depresji. Więc mnie mam pojęcia jak się można czuć. Ale wiem, że to nic fajnego. Mam kolegę który właśnie ma depresję takie osoby trzeba wspierać. Trzymam za ciebie kciuki kochana będzie dobrze ! Ps. Mega świetny blog zostaje
    Pozdrawiam Naciaka!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mam depresji,nie chciałabtm.Mam znajomych którzy mieli depresję i nerwicę.Okropna choroba!
    Nikomu nie życzę,nawet najgorszemu człowiekowi:(

    OdpowiedzUsuń
  14. To straszne, że w ostatnich czasach tyle młodych ludzi na nią choruje.Jest jedną z najgorszych chorób i nie chciałabym jej doświadczyć.
    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo mnie poruszyło to co napisałaś. Depresja, jest na prawdę straszna. Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję że jesteś tutaj!
Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją!